stanęłam dziś na wagę, nie ma dwóch zdań, pora wziąść się za siebie
niektórzy twierdzą, że postanowienia noworoczne są nic nie warte, ja dzięki takiemu postanowieniu rzuciłam palenie
teraz wierzę, że uda mi się zrzucić kilogramy
zaczęłam od teraz, pierwszy mój posiłek, to surówka z kapusty pekińskiej, marchewki, papryki, pomidora
drugi posiłek, o 11, to przygotowana już szklank musli
najtrudniej będzie ze słodyczami i tak naprawdę, to jeśli uda mi sie je rzucic, to dopiero wtedy odniosę sukces
gimnastyka... cóż... trzeba się wreszcie wziąść za siebie, ostatnio nawet nie wychodzę z domu, więc jak mam wszystko spalać??
wiem już co mam zrobić, więc teraz pora przekuć postanowienia w czyny
nie czekam na nowy rok, zaczynam już dziś
tłuszczyku drżyj!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz